AIDA — anglojęzyczny termin używany w marketingu na określenie zestawu kolejnych reakcji klienta wobec produktu. Litery składające się na ten akronim oznaczają:*opracowanie pochodzi z Wikipedii
A — Attention (uwaga) — przyciągnięcie uwagi klienta do produktu.
I — Interest (zainteresowanie) — zainteresowanie klienta właściwościami produktu.
D — Desire (pożądanie) — przekonanie klienta, że produkt jest mu potrzebny i może zaspokoić jego potrzeby.
A — Action (działanie) — właściwe przekonywanie klienta do zakupu tego właśnie produktu.
Obecnie niektórzy dodają jeszcze jedną literę:
S — Satisfaction (satysfakcja) — usatysfakcjonowanie klienta, co spowoduje, że znowu wybierze ten sam produkt i poleci go innym.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Istota biznesu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Istota biznesu. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 kwietnia 2010
AIDA
sobota, 3 kwietnia 2010
Problemy
Problemy, problemy a kto ich nie ma?
Niestety w każdym biznesie napotykamy różne problemy. W przypadku MLM mogą to być np: niska frekwencja na spotkaniach, brak liderów w swojej grupie, niska sprzedaż lub jej brak.... lub też wiele innych.
Jak je zatem rozwiązać? Trzeba znaleść złoty środek.
Zastanówmy się co może być przyczyną np niskiej frekwencji. Może nie jesteśmy na tyle przekonywujący czy lubiani, a może miejsce nie jest dogodne, może zła pora? Spróbujmy się zastanowić.
Dlaczego np sprzedaż w naszej grupie spadła? Może akurat nie ma produkcji na fajne produkty, które sprzedają nasi podopieczni? A może jest zaraz po świętach, gdzie wszyscy ludzie wszystko mają bo podostawali.... a może .... naszym podopiecznym się nie chce, przecież jest tyle metod na sprzedaż, wystarczy trochę zachęcić a klienci kupią (nie będę tu pisać jak sprzedawać, bo nie to jest moim celem w tym poście).
A co z brakiem liderów? Czyżby nikt nie chciał się podjąć czegoś więcej oprócz zwykłej sprzedaży? A może po prostu Twoi podopieczni nie wiedzą jak się zabrać, nie zostali zmotywowani, brak im pomysłów, może się boją? Wyjścia mogą być bardzo różne.
Jak rozwiązać problem:
Dla przykładu: brak liderów - co zrobić
Powodzenia
Niestety w każdym biznesie napotykamy różne problemy. W przypadku MLM mogą to być np: niska frekwencja na spotkaniach, brak liderów w swojej grupie, niska sprzedaż lub jej brak.... lub też wiele innych.
Jak je zatem rozwiązać? Trzeba znaleść złoty środek.
Zastanówmy się co może być przyczyną np niskiej frekwencji. Może nie jesteśmy na tyle przekonywujący czy lubiani, a może miejsce nie jest dogodne, może zła pora? Spróbujmy się zastanowić.
Dlaczego np sprzedaż w naszej grupie spadła? Może akurat nie ma produkcji na fajne produkty, które sprzedają nasi podopieczni? A może jest zaraz po świętach, gdzie wszyscy ludzie wszystko mają bo podostawali.... a może .... naszym podopiecznym się nie chce, przecież jest tyle metod na sprzedaż, wystarczy trochę zachęcić a klienci kupią (nie będę tu pisać jak sprzedawać, bo nie to jest moim celem w tym poście).
A co z brakiem liderów? Czyżby nikt nie chciał się podjąć czegoś więcej oprócz zwykłej sprzedaży? A może po prostu Twoi podopieczni nie wiedzą jak się zabrać, nie zostali zmotywowani, brak im pomysłów, może się boją? Wyjścia mogą być bardzo różne.
Jak rozwiązać problem:
- zastanów się co tak naprawdę jest problem
- podziel problem na małe składowe (zazwyczaj przyczyn problemu jest więcej niż jedna - jak np w braku liderów)
- skup się po kolei na kolejnych składowych problemu, ustal w jakiej kolejności będziesz je rozwiązywać
- działaj i nie poddawaj się, eliminuj po kolei wszystko to co ustaliłeś
Dla przykładu: brak liderów - co zrobić
- usiądź i zastanów się z kim z Twoich ludzi chciałbyś podjąć szerszą współpracę, wypisz kilka osób
- zaproś 1 osobę na spotkanie,
- przedstaw jej swoją propozycję
- zobacz jej reakcję wysłuchaj, co ma do powiedzienia, jeśli np studiuje 2 kierunki, może być jej ciężko, chyba że chce to nie ma sprawy
- jeśli jednak jest to ponad jej siły lub jeśli zwyczajnie nie chce, przejdź do kolejnej osoby z listy i umów się z nią itd
- wyłoń przyszłych liderów i zaproś ich na spotkanie organizacyjne, na którym przedstawisz co i jak, i zadasz konkretne zadania do wykonania
Powodzenia
poniedziałek, 8 marca 2010
Sprzedawaj korzyść a nie produkt
Wiele ludzi nastawia się na sprzedaż produktu.... i dużo na tym tracą, przecież produkt jak produkt, można pójść do sklepu i kupić podobny... nie taki sam bo zapewne go nie ma w sprzedaży w sklepie ale podobny...
Dlatego ważną rzeczą jest by sprzedawać korzyść, a nie produkt. Pokaż klientowi co zyska kupując u Ciebie i kupując właśnie ten produkt a nie produkt z półki sklepowej. Pokaż jakie są zalety kupna u Ciebie. Wymień wszystkie korzyści jakie przyjdą Ci do głowy, ale również pokaż jak klient wiele może staracić gdy nie będzie miał tego produktu, lub gdy zakupi go u kogoś innego. Z pomocą mogą tu przyść karty stałego klienta. To tak przykładowo, ale możesz znaleść też swoje własne rozwiązania - korzyści z kupowania właśnie u Ciebie.
pamiętaj zatem: sprzedawaj korzyść jaką klient osiągnie, a nie produkt :)
Powodzenia
Dlatego ważną rzeczą jest by sprzedawać korzyść, a nie produkt. Pokaż klientowi co zyska kupując u Ciebie i kupując właśnie ten produkt a nie produkt z półki sklepowej. Pokaż jakie są zalety kupna u Ciebie. Wymień wszystkie korzyści jakie przyjdą Ci do głowy, ale również pokaż jak klient wiele może staracić gdy nie będzie miał tego produktu, lub gdy zakupi go u kogoś innego. Z pomocą mogą tu przyść karty stałego klienta. To tak przykładowo, ale możesz znaleść też swoje własne rozwiązania - korzyści z kupowania właśnie u Ciebie.
pamiętaj zatem: sprzedawaj korzyść jaką klient osiągnie, a nie produkt :)
Powodzenia
środa, 17 lutego 2010
Czy sprzedaż produktu jest taka ważna?
Relatywnie rzecz biorąc jeśli nie chcesz sprzedawać to nie musisz, ale jednak dobrze jest to robić.
Przyglądnijmy się po krótce jakie są plusy ze sprzedaży osobistej, a sam/a ocenisz czy warto:
Przyglądnijmy się po krótce jakie są plusy ze sprzedaży osobistej, a sam/a ocenisz czy warto:
- sprzedając dostajesz dodatkowe pieniądze oprócz tych, które otrzymujesz z budowania swojej grupy osobistej, pieniądze te możesz mieć w każdej chwili, natomiast te z budowania grupy w jakimś ściśle określonym czasie, tak jak i wypłata :)
- sprzedając produkt uczysz się osobiście jak to robić, a zatem będziesz umieć przekazać tą wiedzę swoim współpracownikom, podać przykłady, odpowiedzieć na ich pytania typu: czemu nikt nie chce ode mnie kupić, albo czemu kupują tak mało. Jest to bezcenna wiedza, której nie zdobędziesz czytając książki, czy przeglądając strony internetowe
- uczysz się jak zwiększać sprzedasz, zaczynasz zapewne od niewielu sprzedanych produktów, po jakimś czasie Twoja lista klientów się wydłuża, uczysz się co Twoi klienci lubią, co im zaproponować, możliwe że zaczynasz wprowadzać karty stałego klienta i tym samym przyciągać ludzi. Takie doświadczenia są bezcenne bo nigdy nie wiadomo na jakich współpracowników trafisz i czy jedno rozwiązanie jakie im zaproponujesz na sprzedaż okaże się skuteczne. Możliwe, że zanim znajdziecie metodę odpowiednią dla niego, będzie on musiał przetestować 5 - 6, czy nawet więcej rozwiązań, dlatego dobrze jest mieć w zanadżu dużo doświadczeń, by w razie czego umieć coś podpowiedzieć.
czwartek, 11 lutego 2010
Ile osób sponsorować?
Trudne pytanie, wiadomo, że chciałoby się by tych osób było jak najwięcej, żeby interes szybko się kręcił. Jeśli jednak pod swoje skrzydła weźmiemy za dużo osób naraz nie będziemy w stanie unieść tego ciężaru. Zastanówmy się zatem czy chcemy coś zrobić dobrze, czy też chcemy coś robić żeby robić. Nie ma tu konkretnej odpowiedzi ile osób naraz sponsorować i im maksymalnie pomagać, każdy jest inny i każdy ma inną ilość czasu, jednakże za górną granicę myślę, ze należy przyjąć 5 - 6 osób. Powtarzam, jeśli chcemy coś zrobić dobrze, trzeba temu poświęcić jak najwięcej uwagi. Po pewnym czasie osoby, którym pomagamy usamodzielnią się, a wtedy pod swoje skrzydła weźmiemy nowe osoby, by się nimi zająć i opiekować. Pozostawiam tą sprawę indywidualnemu rozpatrzeniu. Zastanówmy się zatem jak chcemy by wyglądała nasza praca, ile czasu możemy jej poświęcić a potem podejmijmy decyzję i trzymajmy się jej. Wiadomo, że osobie która dopiero zaczyna stawiać pierwsze kroki musimy pomagać najwięcej jak się da i wprowadzać ją we wszystkie tajniki o których nie ma jeszcze pojęcia, natomiast jeśli z kimś pracujemy już jakiś czas, ale nie jest ta osoba jeszcze samodzielna, też poświęcamy czas, jednakże nasza praca z nią jest już zupełnie inna :) Ciężko zatem jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie ilu osobom naraz pomagać, ale warto tą kwestię rozważyć, by w przyszłości cieszyć się z tego, że nasze osoby są samodzielne. A prawda jest taka, że im bardziej zaangażujemy się od początku, to szybciej taka osoba się usamodzielni, a my będziemy mogli szkolić nowe osoby :)
Powodzenia:)
Powodzenia:)
wtorek, 2 lutego 2010
Istota biznesu
Dziś mam dla Was takie krótkie przemyślenie dotyczące pracy w MLM, a oto i ono:
Stabilny wieloletni pasywny dochód buduje się na zadowolonych użytkownikach oferowanego przez nas produktu, dlatego nie może być rozmowy o biznesie jeśli ktoś nie widzi sensu używania waszego produktu. Z taką osobą po prostu nie warto zaczynać współpracy, gdyż stracimy tylko cenny czas i energię.
Stabilny wieloletni pasywny dochód buduje się na zadowolonych użytkownikach oferowanego przez nas produktu, dlatego nie może być rozmowy o biznesie jeśli ktoś nie widzi sensu używania waszego produktu. Z taką osobą po prostu nie warto zaczynać współpracy, gdyż stracimy tylko cenny czas i energię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
